Powakacyjne pogotowie dla włosów

Po upalnym lecie włosy nierzadko są suche i zniszczone. Działa na nie w ten sposób nie tylko słońce i wysokie temperatury, ale także woda morska oraz liczne podróże. Pamiętajmy, że woda w każdym miejscu jest inna. Czasem twarda woda może powodować łamliwość włosów i sprawiać, że będą one wyglądały potocznie mówiąc jak siano. Przesuszone i łamliwe tracą blask raz witalność, a także wypadają w dużej ilości.

Co zrobić po wakacjach z takimi włosami. Przede wszystkim odżywić je. Na szczęście koniec lata to również najlepszy czas zbiorów dla warzyw takich jak pomidory, cukinia czy dynia, a także marchewka. Witaminy w nich zawarte maja zbawienny wpływ na nasze włosy. Jednak jeśli to za mało warto sięgnąć również po preparaty ze skrzypem polnym i pokrzywą. Odpowiednie będą też szampony zawierające wyciąg z tych dwóch cennych roślin. Ponadto świetnie odżywiająca jest również maseczka z żółtka i oliwy. Wymieszane razem w proporcjach jedno żółtko na pięć łyżek oliwy lub parafiny kosmetycznej należy nałożyć na suche włosy, potrzymać piętnaście minut i spłukać, a następnie umyć szamponem.

Efekt jest błyskawiczny i bardzo spektakularny. Nawilżone i błyszczące włosy, zero połamanych końcówek. Kurację można powtarzać na początku raz w tygodniu, a kiedy włosy dojdą do siebie raz na dwa tygodnie lub nawet raz na miesiąc. Jest to stary domowy sposób na maseczkę odżywczą na włosy, oliwa ma za zadanie nawilżyć oraz umożliwić wchłanianie witamin z żółtka, które mają odżywić włosy.

Dodaj komentarz